Bawiąca się dziewczynka

Jak zachęcić dziecko do pomagania w domu?

Jedną z lekcji, które powinno odebrać w domu każde dziecko, jest nauka obowiązkowości. Oczywiście pomaganie w domu jest rzeczą ważną, dla wszystkich członków rodziny, w jaki sposób jednak można zachęcić pociechy do tego, by nie migały się od prac domowych? Jak oswoić je z podstawowymi czynnościami i wyrobić w nich dobre nawyki?

Kiedy dziecko powinno zacząć pomagać w domu?

Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, ale najlepiej jest przyjąć zasadę, że im wcześniej, tym lepiej. Małe dzieci, nawet te 2-3 letnie mogą być doskonałymi pomocnikami, choć rzecz jasna, wszelkie prace i pomoce, które zostaną im zlecone powinny zostać dostosowane do ich wieku i możliwości. Nie nakażemy przecież 3-letniemu dziecku, by pozmywało naczynia po obiedzie, bo nie da temu rady. Może być jednak doskonałą pomocą. np. w podawaniu naczyń do zmywania.

Rodzaje obowiązków należy więc stopniować i wraz z wiekiem dokładać kolejne cegiełki. Dzięki temu dziecko nabędzie nowych i cennych umiejętności, stanie się bardziej samodzielne, a także zacznie bardziej zwracać uwagę na swoje otoczenie. Początkowo może być pomocą mamy czy taty, później zacznie pewne czynności wykonywać samodzielnie i z pełną świadomością.

Jak zachęcić dziecko do pomocy w obowiązkach domowych?

Nie będzie to łatwe, ale im wcześniej zaczniemy, tym mniej problemów będzie w przyszłości. Dlatego też zachęca się, by zacząć wdrażać obowiązki domowe już dzieciom w wieku dwóch lat. Oczywiście tak małe dzieci nie są w stanie zrozumieć wszystkiego, a ich zdolności manualne nie są jeszcze na wystarczająco wysokim poziomie, ale niewątpliwie warto spróbować. Jak? Przez zabawę!

Małe dzieci nie rozumieją idei obowiązków domowych, pomocy w domu, sprzątania czy innych czynności, wolą się bawić, a jeszcze lepiej – spędzać czas z rodzicami. Dlatego warto to wykorzystać, szczególnie, że dzieci w wieku 2-3 lat okazują jeszcze duże zainteresowanie pomocą w obowiązkach dorosłych. Chcą nakrywać do stołu, zmywać, ogólnie pomagać w każdej czynności, którą wykonuje mama czy tata – i warto to wykorzystać! Początki będą trudne i dzieci mogą robić więcej szkód niż pożytku, ale z czasem będzie tylko lepiej.

Komunikacja w rodzinie

Dzieci, szczególnie małe, nie zawsze rozumieją, co mamy im do przekazania, dlatego jeżeli chcemy je o coś poprosić, najlepiej używać do tego prostego języka. Mówiąc 3-latkowi „posprzątaj” może tego nie zrozumieć. Jeżeli wymagamy czegoś od dziecka, trzeba dokładnie określić, czego konkretnie chcemy, np. „włóż klocki do pudelka” albo „schowaj samochodziki”. Należy używać jak najbardziej konkretnych poleceń, jednocześnie dostosowywać je do wieku i możliwości dziecka.

A co ze starszymi dziećmi, które powinny już zdecydowanie więcej rozumieć? Tu sprawa może wyglądać trudniej, ale odpowiednia komunikacja też jest tutaj ważna. Przede wszystkim jednak powinno się unikać błędów, które w przyszłości mogą wywołać większe problemy. Zamiast obwiniania, oskarżania, straszenia czy nawet rozkazywania dziecku, co ma robić, czy jakie błędy popełnił, lepiej postawić na jasność w komunikacji. Należy jasno przedstawić problem, bez wskazywania na charakter dziecka i przede wszystkim ograniczyć się do krótkich prostych zdań, bez długich wywodów (nikt nie lubi kazań!). Nie ma gwarancji, że dziecko zawsze posłucha, ale trzeba próbować.

Co robić, jeżeli dziecko nie chce wykonywać obowiązków domowych?

Zdarza się, że dziecko pomimo licznych prób, upomnień, próśb i tak dalej, uparcie nie chce niczego robić w domu. Nie pomaga rodzicom, nie sprząta po sobie i ogólnie nie przejmuje się niczym. Podstawowe pytanie, jakie powinno się nasunąć każdemu rodzicowi jest to, co może być tego przyczyną. Krzykiem na pewno wiele nie zdziałamy, a możemy sobie tym zagwarantować, że maluch przez następne lata nabierze silnej awersji do robienia czegokolwiek w domu.

Trzeba byłoby pomyśleć nad stworzeniem harmonogramu prac, a jeżeli już taki ustaliliśmy, to być może wypadałoby coś w nim zmienić, żeby zmodyfikować nudne i monotonne czynności, które zwyczajnie mogą zniechęcać dziecko. Warto pomyśleć o jakimś urozmaiceniu. Można też zastosować łagodne kary, jak pozbawienie dziecka przywilejów, które mogłyby w niego najbardziej uderzyć np. zakaz oglądania telewizji czy grania w gry.

Jak rozplanować obowiązki domowe dla dzieci?

Tu może być problem, szczególnie w przypadku dzieci starszych, które zazwyczaj narzekają na to, że mają dużo pracy w domu. Jeżeli chcemy rozplanować obowiązki, trzeba wziąć pod uwagę kilka kwestii: wiek dziecka, jego zaangażowanie oraz umiejętności. Można to zrobić w dość prosty sposób przez wypisanie wszystkich prac, jakie są do wykonania w domu (sprzątanie, odkurzanie, składanie ubrań po praniu, zmywanie naczyń itd.) i pokazanie dzieciom, ile tak naprawdę rzeczy jest w domu do wykonania. Można w ten sposób rozdzielić je między dzieci, a także między nas, dorosłych. Będzie jasne, kto jakie ma zadania.

Można także stworzyć tablice z obowiązkami do wyboru. Każde dziecko samodzielnie będzie wybierało obowiązki, które chce wykonać. Ilość i rodzaj obowiązków powinien być oczywiście dostosowany do wieku dziecka.