Spacery po lesie z psem to ogromna przyjemność, lecz również i zagrożenie. Na trawach i krzakach często bowiem znajdują się kleszcze, które łatwo mogą wgryźć się w skórę naszego czworonoga. Jest to szczególnie niebezpieczne, ponieważ przenoszą one boreliozę i inne choroby odkleszczowe. Ciągłe sprawdzanie sierści naszego pupila jest więc koniecznością, tak samo jak profesjonalne usunięcie pajęczaka z zachowaniem odpowiedniej techniki.

Kontrola sierści po każdym spacerze

Po każdym spacerze z psem koniecznie musimy sprawdzić, czy na ciele nie znajduje się żaden kleszcz. Jeśli zrobimy to odpowiednio wcześnie, zagrożenie zakażeniem boreliozą zostanie zminimalizowane — kleszcz musi pozostawać przyczepiony do skóry przez co najmniej 24 godziny, by przekazać zarazki chorobotwórcze.

Zacznij od głowy i uszu, ponieważ to właśnie w tych miejscach kleszcze najchętniej się zagnieżdżają. Przesuwaj ręką wzdłuż sierści, szukając grudek. Jeśli jakąś wyczujesz, rozsuń włosy i przyjrzyj się dokładnie. Sprawdź również:

  • Okolice oczu i pyska
  • Pachwinę i brzuch, gdzie skóra jest najcieńsza
  • Przestrzenie między palcami łap
  • Okolicę ogona i odbytu
  • Fałdy skórne — szczególnie u ras z luźną skórą

Jeśli znajdziesz czarnego lub brązowego pajęczaka z 8 nóżkami, to możesz być pewien, że masz do czynienia z kleszczem. Wielkość kleszcza zależy od stopnia jego nasycenia krwią — może mieć od 2 mm (głodny osobnik) do ponad 1 cm (całkowicie nasycony).

Przygotowanie odpowiednich narzędzi

Cały zabieg musi być wykonany profesjonalnie, by uniknąć pozostawienia głowicy kleszcza w skórze i wtórnego zakażenia rany. Być może będziesz potrzebować drugiej osoby do pomocy, jeśli pies zachowuje się niespokojnie lub jest szczególnie wrażliwy.

Do usunięcia kleszcza przygotuj:

  • Specjalistyczną pęsetę do kleszczy lub haczyk (ticker) — zakrzywione narzędzie pozwala chwycić pajęczaka tuż przy skórze
  • Spirytus salicylowy lub wodę utlenioną do dezynfekcji
  • Waciki lub gaziki jałowe
  • Rękawiczki jednorazowe — kleszcze mogą przenosić choroby również na ludzi
  • Słoik z zakrętką i odrobiną alkoholu
  • Lupę — ułatwi zlokalizowanie małych osobników

Nie zabieraj się za usuwanie, jeśli nie posiadasz tych sprzętów, ponieważ niewłaściwie usunięty pajęczak może być równie, a nawet bardziej szkodliwy. Wyrwanie kleszcza bez odpowiedniej techniki prowadzi do pozostawienia aparatu gębowego w skórze, co powoduje uporczywe stany zapalne.

Sprawdź czy Twój pies nie ma kleszcza

Technika bezpiecznego usuwania pajęczaka

Prawidłowa procedura usunięcia kleszcza składa się z kilku precyzyjnych etapów. Każdy z nich ma znaczenie dla bezpieczeństwa psa i skuteczności zabiegu.

Dezynfekcja i przygotowanie

Najpierw umyj swoje ręce mydłem antybakteryjnym i załóż rękawiczki jednorazowe. Następnie przetrzyj miejsce wokół kleszcza wacikiem zwilżonym spirytusem, by zminimalizować ryzyko zakażenia. Zrób to samo z pęsetą lub haczykiem do kleszczy. Jeśli pies jest niespokojny, poproś kogoś o przytrzymanie go — bezpieczeństwo podczas zabiegu jest priorytetem.

Prawidłowy chwyt i wyciągnięcie

Postaraj się chwycić kleszcza jak najbliżej skóry, tuż przy jego aparacie gębowym. Bardzo ważne jest bowiem to, by wyciągnąć go w całości wraz z głowicą. Nie ściskaj tułowia pajęczaka — grozi to wyrzuceniem zarazków bezpośrednio do krwiobiegu psa.

Jeśli używasz pęsety, delikatnie obracaj kleszcza wokół własnej osi (ruch przypomina odkręcanie śruby) i jednocześnie pociągaj prostopadle do skóry. Jeśli masz haczyk typu ticker, wsuń go pod kleszcza i wykonaj obrót, aż pajęczak się uwolni. Postaraj się to zrobić jednym kontrolowanym ruchem, bez szarpania.

Zabezpieczenie i dezynfekcja rany

Umieść usuniętego kleszcza w słoiku z alkoholem i zakręć go szczelnie. Robisz to głównie po to, by nie połknął go pies lub żeby nie dostał się na skórę innego domownika. Warto zachować kleszcza przez kilka tygodni — w przypadku wystąpienia objawów chorobowych weterynarz będzie mógł go zbadać i zidentyfikować patogeny.

Przemyj dokładnie wacikiem ze spirytusem salicylowym miejsce po usunięciu pajęczaka. Powtórz dezynfekcję po kilku godzinach. Obserwuj ranę przez najbliższe dni — powinna zagoić się w ciągu tygodnia. Jeśli pojawi się zaczerwienienie, obrzęk lub ropienie, skonsultuj się z weterynarzem.

ObjawCo oznacza?Reakcja
Mała czarna kropka w raniePozostała głowica kleszczaWizyta u weterynarza — usunięcie resztek
Zaczerwienienie do 2 cmNormalna reakcja skóryObserwacja, dezynfekcja 2x dziennie
Powiększający się rumieńMożliwa infekcja bakteryjnaNatychmiastowa konsultacja weterynaryjna
Ropienie, ciepła ranaZakażenie miejscoweAntybiotykoterapia — kontakt z lekarzem

Monitorowanie stanu zdrowia po ukąszeniu

Przez kilka najbliższych tygodni (od 4 do 6) niezbędne będzie systematyczne obserwowanie naszego zwierzęcia. Ważna jest nie tylko sama rana, ale również ogólna kondycja psa i ewentualne objawy chorobowe. Borelioza u psów objawia się dopiero po kilku tygodniach od ukąszenia, dlatego czujność opiekuna ma decydujące znaczenie.

Objawy wymagające natychmiastowej reakcji

Musimy zwracać uwagę na następujące symptomy:

  • Gorączka powyżej 39,5°C — mierz temperaturę regularnie przez pierwszy tydzień
  • Utrata apetytu trwająca dłużej niż dobę
  • Powiększone węzły chłonne — szczególnie w okolicy szyi i pod żuchwą
  • Kulenie lub sztywność w stawach, niechęć do ruchu
  • Ospałość, apatia, zmniejszona aktywność
  • Wymioty lub biegunka utrzymujące się dłużej niż 24 godziny
  • Bladość dziąseł — może wskazywać na babeszjozę

Jeśli zauważymy którykolwiek z tych objawów, to konieczna stanie się niezwłoczna wizyta u weterynarza. Lekarz zleci badania krwi i ewentualnie diagnostykę serologiczną w kierunku chorób odkleszczowych. Wczesne wykrycie i leczenie dramatycznie zwiększa szanse na pełne wyleczenie.

Profilaktyka — ochrona długoterminowa

Jeśli w naszej okolicy kleszczy jest wyjątkowo dużo, to możemy poprosić weterynarza o szczepionkę przeciwko boreliozie. To rozwiązanie pozwoli nam na zapewnienie znacznie wyższego poziomu bezpieczeństwa naszemu pupilowi. Szczepienie wymaga powtarzania co roku, by utrzymać odpowiednią odporność.

Warto pamiętać również o tym, że niektóre preparaty spot-on, które stosowane są przeciwko pchłom, są również skuteczne w walce z kleszczami. Dostępne są także preparaty doustne w formie tabletek, które działają przez cały sezon — od wiosny do jesieni. Najnowsze rozwiązania obejmują:

  • Obroże repelentne — działają do 8 miesięcy
  • Krople na kark (spot-on) — ochrona przez 4–6 tygodni
  • Tabletki doustne — zabijają kleszcze w ciągu kilku godzin od ukąszenia
  • Spray ochronny — do stosowania przed każdym spacerem

Nie wolno nam zapominać o regularnej kontroli sierści, ponieważ zwierzę może liczyć w tym wypadku tylko na naszą czujność i odpowiedzialność. Żaden preparat nie daje stuprocentowej gwarancji, dlatego mechaniczne usuwanie kleszczy tuż po spacerze pozostaje najskuteczniejszą metodą ochrony.

Jeśli mamy wątpliwości, czy damy radę usunąć kleszcza samodzielnie, warto wybrać się do gabinetu weterynaryjnego, gdzie zrobią to profesjonalnie i jednocześnie sprawdzą, czy na ciele psa nie znajdują się inne pajęczaki. Koszt takiej wizyty jest niewielki w porównaniu z leczeniem zaawansowanej boreliozy lub babeszjozy.